ByÅa minuta ciszy, zapÅonÄÅy znicze przed placówkÄ . To reakcja na ostatnie akty agresji wobec personelu medycznego, zwÅaszcza na zabójstwo lekarza w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie. Na SORze do przepychanek i sÅownej agresji dochodzi bardzo czÄsto - powiedziaÅ nam WÅadysÅaw Krajewski, wiceprzewodniczÄ cy Porozumienia Rezydentów OZZL.
POSÅUCHAJ INFORMACJI: KLËKA 7.05.2025
„Nawet tÄ majówkÄ, którÄ dyżurowaÅem, byÅem lekarzem konsultujÄ cym na SOR i dwa razy musiaÅem pacyfikowaÄ pacjenta. Na szczÄÅcie obeszÅo siÄ bez pobicia, ale znieważanie nagrywanie filmików oraz również takie popychanie, również byÅem Åwiadkiem popychania przez pacjenta pieleniarki. Tak nie powinno byÄ. Taka napaÅÄ na funkcjonariusza, pracownika zawodu medycznego powinna byÄ traktowana z caÅÄ surowoÅciÄ prawa.”
Medycy chcieli oddaÄ hoÅd zmarÅemu koledze i zwróciÄ uwagÄ, że też odczuwajÄ niewydolnoÅÄ systemu. „Apelujemy o wzajemny szacunek” - mówi prezes koÅcierskiego szpitala Marzena Mrozek.
„Może nie krzyczmy na siebie, a sÅuchajmy, porozmawiajmy. Może nie reagujmy nerwowo w stresie, beznadziejnej sytuacji zdrowotnej, bo nikt tu nikomu nie chce wyrzÄ dziÄ krzywdy, nikt nikogo nie chce bagatelizowaÄ. Traktujmy siebie nawzajem z szacunkiem, dlatego mówimy stop agresji. No i stÄ d ten gÅos, gÅos medyków o woÅanie, że należaÅoby coÅ zmieniÄ albo o czymÅ powiedzieÄ gÅoÅno, żeby to zmieniÄ.”
Do ogólnopolskiej akcji wÅÄ czyli siÄ wczoraj także m.in. medycy ze szpitala w Bytowie oraz Åw. Wincentego a Paulo w Gdyni.
Autorzy: S. Bartosik, P. Szyca / zdj. ilustracyjne