Takiego urlopu można pozazdroÅciÄ. Muzyk w kamperze, czyli Marek Teterycz z Sitna w gminie Kartuzy, trasie po Europie jest już 50 dni. Na swoim autorskim instrumencie Tetrykofonie zagraÅ na ulicach czeskich, wÄgierskich, buÅgarskich czy tureckich miast
SÅUCHAJ INFORMACJI: KLËKA, 06.08.2026
Siedem razy na jego wystÄpy zareagowaÅa policja, ale jak nam powiedziaÅ „to nic wobec frajdy jakÄ dajÄ spontaniczne koncerty".
„Pozdrawiam, sÅuchaczy Radia Kaszëbë z Albanii! Gramy koncerty na Tetrykofonie w różnych miejscach publicznych. Tak jak w ubiegÅym roku, mamy do czynienia z policjÄ , ale w tym roku w Macedonii PóÅnocnej spotkaÅ nas bardzo przyjemny incydent z jej udziaÅem. PodszedÅ do nas pan po cywilnemu i wylegitymowaÅ siÄ jako policjant. Jak zwykle spytaÅ o zgodÄ od wÅadz miasta. Zgody nie miaÅem, wiÄc kazaÅ siÄ zwijaÄ, ale od sÅowa do sÅowa zobaczyÅ polskie flagi na naszych tabliczkach, które mamy zawsze ze sobÄ . OkazaÅo siÄ, że pan policjant byÅ w Polsce na koncercie Scorpionsów! ByÅ w Katowicach, ale odwiedziÅ też Kraków i kilka innych miast. Tak mu siÄ spodobaÅo, że pozwoliÅ nam graÄ, ile tylko chcemy".
Przed panem Markiem jeszcze wystÄpy w BoÅni i Hercegowinie, Chorwacji, Czarnogórze oraz SÅowenii. W trasie bÄdzie do 24 sierpnia.
Autor: Piotr Szyca, opracowanie: Weronika KoszaÅka/ zdj. prywatne archiwum Marka Teterycza